czwartek, 13 września 2012

Szkoła, odliczanie do Coldplaya

Cześć. Dziś tak krótko, bo w sumie nie mam o czym pisać. W szkole z dnia na dzień co raz więcej nauki. Wkurza mnie to niemożliwie. W sumie to nie musiałam chodzić do prywatnej sql, ale do takiej zapisała mnie mama w wieku 4 lat. No już trudno. Kocham swoją klasę i to najważniejsze. Dziś na polskim była recytacja wiersza i nowa pani z Polaka powiedziała, że mam śliczny głos do recytacji. Ale się uśmiałam, zawsze z recytacji dostawałam 3 najwyżej 4, a teraz nowa nauczycielka daje mi prawie 6, 5+. A teraz co najważniejsze, że już za 6 dni Coldplay <3 Jaram się. Jeszcze nigdy nie byłam na koncercie swojego ulubionego zespołu. Z dnia na dzień emocje coraz bardziej rosną. Mary się już dowiedziała. Będziemy jechać jednym samochodem. Będzie melanż :D Just kidding. Codziennie oglądam na yt viedo z koncertów CP i jeszcze bardziej nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że jakoś przemycę swój aparat i coś nagram i porobię zdjęcia. Nie pójdę w środę i czwartek do szkoły - jeszcze lepiej, bo w środę muszę wyjechać o 9 rano, żeby być w miare normalną porą. A jeżeli koncert zaczyna  się o 21 i trwa gdzieś 2 godz. to w Opolu będę bardzoo późno i nie wstanę w czwartek do szkoły. To tyle co chciałam napisać. Pa ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz